Perypetie dwóch kocich charakterów... Dwa koty- dwa światy, Świat Ulki i Świat Wilsona. Ich życie, emocje i ich psychika oraz zgłębianie jej tajemnic. Tajemnic kociej psychiki, jako nowego lądu.
RSS
niedziela, 08 stycznia 2012

Gdy tak sobie siedziałam... To było jakoś końcówką września... Spojrzałam w Kierunku Wila... Zwrócił moją uwagę tym, że zaczął się dusić... Była noc. Kot wymiotował i nie mógł oddychać. Duża była sama... Ale jakoś przetrwał. Rano duży zabrał go do weterynarza. Nic nie pomagało. W końcu przeszedł operację... U innego weta. Jego jelita nie pracowały. Wydawało się, że jest dobrze. Ale znowu się zaczęło. Ciężko oddychał, wymiotował. Dostawał antybiotyki, ale to nie pomagało. Wet kombinował na wszystkie sposoby. Gdy już otrzymał wynik anybiogramu  i badań krwi okazało się, że to pałeczki gram-ujemne i działa na nie tylko gentamecyna. W niewielkim stopniu. Ale i to nie pomogło... Wiliś odszedł 6.10.2011.

Jako młody, sześcioletni kot! Żałoba trwała... Nawet mi go brakowało. Nawet bardzo. Teraz mam nową kumpelę. Jest malutka. Najpierw mnie wkurzała. Nie lubiłam jej. Tęskniłam za Wilim. Miałam depresje. I tak przez miesiąc. Potem się do niej przekonałam... Też jest czarna. Jak On. Teraz ma 5 miesięcy. Jest tu od października. Może jeszcze dziś opiszę święta. Pierwsze moje, pierwsze bez Wila, pierwsze Lidki. Może jeszcze napiszę coś o niej. Tymczasem... Idę spać.

wtorek, 28 czerwca 2011

Siedzimy... Pod stołem... Pozwalam jej. Ale tylko na ziemi! Krzesła są moje. Muszę na nią patrzeć z góry. Ehh... Duzi niedługo wyjadą... Nudy ! Teraz czas Małej. Ona pogada.

_________________________________________________

Dostałam szoopa!!!!! Jupi! Ale super! Latam z szoopem!!!!! Gdyby nie szoop, to bym padła z nudów. Ale nie jest źle. Wolę nudy w domu niż adrenalinę w schronisku. Ale z nimi fajnie! I już mogę powiedzieć, że mam miłe wspomnienia! Jestem tu już 4,5 miesiąca! Kocham takie życie... Ale wiecie ile takich tam jest jak ja?? Zajżyjcie na takie stronki...: http://niekochane.org i http://milowicka.blog.onet.pl

________________________________________________

Jutro ukażą się nowe zdjęcia!

 < http://kociaswiatyfoto.blox.pl/html >



poniedziałek, 09 maja 2011

Wkurza mnie on! On się normalnie POPISUJE!!! JAk nie ma "publiki" jest całkiem ok. To zwykły cham. Przyludziach musi pokazać kto tu rządzi. Ale "siła jest kobietą" i "kobiet trzeba słuchać", nie? Więc ja się z nim biję! I kto wygrywa? ->ULUSIA<-, oczywiście! Mówią, że ładnie przytyłam. Jak dla mnie, to tycie nie jest takie złe. Tylko żeby nie za dużo! Odkryłam kocią rodzinę w okienku piwnicznym. Nie wiem... Nawet nie wiem czy to rodzina, bo MAŁA-DUŻA nie chciała mi tam dać pójść! Wołałm tego kota<koty>, ale nikt nie przyszedł... Jestem pewna, że tam są! A w ogóle, to spacery na szelkach są fajne! Można pobiegać, połazić na szelkach. Spotkałam taaaaakiego byczego amstaffa. Potwór normalnie... Ale MOJA mnie wyratowała. A u Wila, to nie wiem co tam... Może wam poopowiada?

czwartek, 07 kwietnia 2011

Wyszła foto-wersja mojego bloga! Zajżyj: http://www.kociaswiatyfoto.blox.pl Pierwsza fotki już są!

poniedziałek, 04 kwietnia 2011

W kółko mi się ryje do pudła! Najpierw to było fajne, ale teraz jest bezczelna!!!!!! Jak jeszcze było fajnie:

 

wil i ulcia

 

O! I jak się bijemy!!!

 

wil i ulcia1

wil i ulcia2

czwartek, 17 marca 2011

Mówią, że jestem taaaaaaaka chuda, to jem! Wtedy mówią, że w kółko jem! No masakra! Ale mi to jedzienie nawet pasujee. Podoba mi się to. Najbardziej lubię z sosem! Sucha karma mi jakoś średnio podchodzi, ale jak muszę to jem... Ale  jak dadzą mięsko... Umm... Ostatnio jadam też siatkę, która chroni kwiatki przede mną! Co za życie. Zostało mi coś dzikiego. Tak mnie wzięło na grzebanie w koszu! Niby mogłam z miski, ale... To świetna zabawa!!! W końcu: kocham życie! Nie boję się..! Niebooje sieeee!! Tak sobie piskliwym miałkiem podśpiewuję jak nikt nie patrzy... Achh2...

19:29, kocisska
Link Komentarze (1) »
czwartek, 10 marca 2011

Wiluś i kksziążka.

W związku z pytaniem: to jest Wili. Jak tylko zrobię zdjęcie w pełnym wymiarze, to dodam. Teraz dzisiejsza, wilowa wypowiedź:

Nie jest taka zła... Pofuczeć to dla zasady warto, ale... Położyła się koło mnie... Łasi się... Może ją zaakceptuję? W nocy była super zabawa! Goniliśmy się, aż się wszyscy pobudzili! Wylizuję ją... Nawet ze mną je.  Może odnajdę w niej trochę Boniego? Wcześniej to Boni był ten starszy... Teraz ja muszę się wykazać. Ona bawi się moimi starymi zabawkami! W porządku. I tak ich nie chcę. Już nie fuczę jak nas głaszczą. Ale ona śmieszna. Łasiła mi się o nos! Może trochę ją lubię... Może więcej niż trochę...

16:23, kocisska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 marca 2011

Jestem z siebie dumna! Wczoraj upolowałam papierek! Tu jest suuper. Teraz wiem,  że rano mam czekać w kuchni. Czarny jest spoko. Ciągle mnie liże... Dziwne to. Mogę spać godzinami na miękkiej kanapie i duużo jeść! Zaczęli mówić na mnie ULeń. Ci ludzie... Dziwadła. Miłe superfajnedziwadła. Szkoda, że nie wszyscy są tacy...

piątek, 04 marca 2011

Dziś dali mi jedzenie... Ale w kuchni! Z tym Czarnym! Nie czepiał się. Nawet jak nas głaskała, to nic nie mówił! Strasznie wkurza mnie ten strach. To okropne! Podchodzi! Głaszcze! Tak! Udało mi się! I nawet mnie za to pochwaliła! A dzisiaj rano dała mi parówkę..! Umm... Pycha! Aha Czarny idzie za mną. Do moich misek! W sumie niech je. Ja mu też jem z misek, a poza tym i tak mi dosypią... Jej. Nie czepia się mnie ani trochę! Co mu się stało? Ale fajnie. Ona ciągle mnie pyta: Lepiej niż w schronisku, nie? Dziwne to trochę, bo to chyba oczywiste! Ahh... Ci ludzie...

środa, 02 marca 2011

A ja leżę...

Będę tu leżeć dopuki mnie nie wywalą!

 

-Ulka wstawaj! Muszę złożyć łóżko.

 

Trudno. Jest mi tu dobrze. Wcale się nie boję! Wyszli. Co by tu porobić... Może spać? Nie. Najpierw zjem. Zzz..........

Idę na łóżko. Wraca. Podchodzi. Nie boję się. Kurde! A miałam się nie kulić! Kiedy ja się tego od uczę?! Bierze mnie. Delikatnie! Aha! Do Czarnego. Ma mnie na kolanach. Głaszcze nas oboje. Czarny fuczy!

- Zazdrosny? Przecież cię głaskała.

- Zgadzam się, żebyś tu była. Nawet mi to odpowiada, ale nie zabieraj mi ludzi!

- Przecież kochają nas tak samo.

- Ale jesteś nowa. Jesteś atrakcją.

- To niedługo przestanę. Daj spokój. Nie kłućmy się. Idę.

Ach... Przede mną długi seans kanapowy... Co raz bardziej mi się tu podoba..!

 
1 , 2

Wili

PustaMiska - akcja charytatywna ”Koty